Begonie – wysiewanie nasion i przedłużone kwitnienie

Begonie

Nasiona begonii bulwiastej (Begonia x truberhybrida), zwanej także ukośnicą, wysiewamy w lutym lub marcu w czystej skrzynce i świeżej ziemi, jej nasiona są bowiem bardzo wrażliwe na zakażenia grzybami żyjącymi w podłożu. Nie ubijamy nadmiernie podłoża, ponieważ osłabia to drenaż, zwiększając ryzyko zagrzybienia uprawy.

Mieszamy drobniutkie nasionka z suchym piaskiem i wysiewamy na powierzchnię. Nie przykrywamy nasion ziemią. Nakrywamy skrzynkę przezroczystą folią i stawiamy w naczyniu z wodą, aby mogła chłonąć wodę od dołu.

Kiedy podłoże zacznie ciemnieć, wyjmujemy skrzynkę z naczynia i pozwalamy jej przeschnąć, a potem ustawiamy w szklarni w temperaturze 20°C i delikatnie podlewamy, aby nie utrudnić kiełkowania.

Trzykrotnie pikujemy, a pod koniec maja wysadzamy do gruntu. Pod koniec września wydobywamy bulwy z ziemi i przechowujemy. Zakwitną po posadzeniu w następnym roku.

Wybieranie bulw begonii

Kiedy kupujemy bulwy begonii, nie oszczędzajmy na jakości. Im większa bulwa – tym więcej kwiatów. Największe kwiaty mają begonie odmian o odrębnych nazwach, ale trudno je kupić.

Sadząc bulwy, zwracamy uwagę, czy wkładamy je do ziemi właściwą stroną. Górna część spłaszczonej bulwy jest wklęsła, dolna zaś wypukła. U góry często widać ślady pędów i pąki, u dołu – ślady korzeni. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy potrafimy odróżnić dolną część bulwy od górnej, posadźmy je na boku. Korzenie i pędy same odnajdą właściwy kierunek. Bulwy sadzimy w lutym lub marcu w temperaturze 18°C w skrzynkach z mokrym torfem lub włók-k nem kokosowym. Nie zakopujemy ich całkowicie, powinny wystawać z podłoża.

Czas wysadzania begonii

Begonie nie znoszą mrozu, więc do gruntu sadzimy je dopiero wtedy, kiedy jesteśmy pewni, że mrozy już minęły – w końcu maja, a w chłodniejszych rejonach nawet na początku czerwca.

Pozbywamy się mączniaka

W okresach suszy liście begonii może atakować mączniak – choroba grzybowa powodująca pojawianie się na liściach białych plam. Liście wyglądają wówczas, jakby były pokryte kurzem. Należy wówczas zastosować środek grzybobójczy dostępny w sklepie ogrodniczym i powtarzać opryski co 3 tygodnie.

Begonie w domu

Begonie podlewamy bardzo ostrożnie. Są bardzo wrażliwe na gnicie korzeni i lepiej znoszą czasowe przesuszenie niż nadmiar podlewania. Podlewamy je wodą o temperaturze pomieszczenia, w którym się znajdują. Przedłużone kwitnienie Kiedy pod koniec sezonu znów pojawiają się mrozy, zabieramy na noc z ogrodu begonie rosnące w doniczkach i ustawiamy je w chłodnym pomieszczeniu. Przesadzamy część najsilniejszych begonii do doniczek i przenosimy do domu. Będą tu kwitły jeszcze przez kilka miesięcy.

Przechowywanie bulw begonii

Po wykopaniu bulw jesienią oczyszczamy je i suszymy, układając na kilka dni na pólkach wyłożonych gazetami. Jeśli przed zimą nie zostaną dobrze wysuszone, mogą puścić korzenie. Przechowujemy je w temperaturze 4-10°C zakopane w suchym torfie.

Rozmnażanie z liści begonii

Bardzo łatwo otrzymać sadzonki begonii z liści Z odmiany o dużych liściach, np. begonii królewskiej (Begonia rex), odcinamy najzdrowszy dojrzały liść i układa-my na desce spodem ku górze. Ostrym nożem wykonujemy kilka nacięć, by główne wiązki przewodzące – żyłki zostały rozdzielone.

Można też pociąć liść na małe kawałki dowolnego kształtu, ale każdy z fragmentem żyłki. Układamy liść płasko wierzchem do góry na tacce wypełnionej wilgotną ziemią, przytrzymując brzegi kamyczkami.

Tackę umieszczamy w nasłonecznionym miejscu w temperaturze 18°C. W ciągu kilku tygodni w miejscach, gdzie żyłki liścia dotykają podłoża, pojawią się korzonki.

Poprzedni wpis

Bazylia – zioło do domu i do ogródka

Kolejny wpis

Bez – cięcie i zachowanie wzrostu